Paryż - walentynkowy tydzień :)

Dzien 1: Niedziela. Krakow - > Paryż !!!
Nareszcie! nadszedl 13 luty i 1:00 w nocy wyjezdzamy z Kielc do Krakowa pociagiem.
Nie wiem tylko ktora to klasa bo w jednym przedziale alkoholicy a w drugim wycieczka szkolna, jadac najprawdopodbniej na zimowa szkole.
O 3:30 jestesmy w Krakowie i udajemy sie do Macdonalda by na chwile sie ogrzac. Nastepnie pociagiem relacji Krakow glowny udajemy sie na Balice.
Jestemy duzo przed czasem.
Wylot o 10 a jest dopiero 5...Marta usypia na moich kolanach. O 9:30 zaczyna sie boarding.
Pierwszy raz bedziemy leciec linia Easy Jet. Obsluga biletow mija sprawnie i szybko.
O 10 wylatujemy do miasta Zakochanych by spędzić tam Walentynkowy Tydzień.


W czasie lotu EasyJet Kraków - Paryż


Okolo 12:30 ladujemy na lotnisku Charles De Gaulla. To juz Paryż! Pierwsze duze wrazenie robi na nas ogrom lotniska , sa tu samoloty z calego swiata poczawszy od Vanuatu az po linie Singapurskie.
Z terminalu B udajemy sie w strone stacji TGV gdzie pociagiem udamy sie do centrum.


Na lotnisku Paryż Charless de Gaulle   


Kupujemy bilety na RER B zone 1-5 Paris i biegiem wskakujemy do pociagu.

Nasz kompan w pociagu RER do centrum Paryża :)   


Kilkanascie minut i wysiadamy na stacji Notre-Damme. Schodami w gore i przed nami ukazuje sie wspanialy widok na Katedre ktora kazdy z nas kojarzyl z Dzwonnikiem, Katedra Notre Dame. Robimy kilka zdjec na moscie nad Sekwana.

Przed Katedrą Notre Dame  

Udajemy sie w poblize Katedry by wejsc do srodka. Niestety jest zakaz zwiedzania z plecakiem. No coz wpadniemy tu innym razem. Pierwsze minuty w miescie to zapoznanie sie z tetna zycia miasta. Wszystko dzieje sie szybko. Mnostwo samochodow, mnostwo turystow. Udajemy sie w kierunku Ratusza. A tam mnostwo ... Chinczykow. Karuzele i stoiska chinskie oraz tłum skandujacych ludzi.

Przed Ratuszem   

Siadamy na murku bacznie sie temu przygladajac. Dosiada sie do nas pewien Franuz i nawiazujemy pierwsza rozmowe. Okazuje sie ze to jakies swieto najpradopodbniej chinski Nowy Rok. Idziemy dalej w strone Centrum Pompidou nowoczesnej galerii sztuki wspolczesnej.

Centrum Pomidou....  

Na malym placu przed galeria uliczni artysci zabawiaja tłum. W tym momencie dzwoni do nas nasza couchsurfingowa znajoma. Umawiamy sie ze na 17 bedziemy u niej na mieszkaniu. Przez 2 nastepne godziny spacerujemy uliczkami. Dochodzimy do nadbrzezy Sekwany gdzie znajduja sie dziesiatki straganow z antykami, plakatami, obrazami.


Stragany na nabrzeżach Sekwany ....  

Czesc sprzedawcow przypomina artystow , malarzy. Idac dalej docieramy do budynku najslynniejszego muzeum na swiecie Luwru. Wchodzimy tylko na dziedziniec.


Luwr....  


Szczęscie :)   


Na wejscie do srodka i zwiedzanie przeznaczymy nastepny dzien. Obchodzimy Luwr dookola i trafiamy na uliczne wystepy muzykow artystow i wrotkarzy na malym placu obok Palais Royal.


Obok Palais Royal....  


Wsiadamy metrem i dojezdzamy stacji Levelois. Stamtad kilka minut pieszo docieramy pod wskazany adres. Dzwonimy i za pare chwil pojawia sie Aurelie. Zaprasza nas do srodka. To u niej spedzimy wszystkie dni w Paryzu. Aurelie jest usmiechnieta dziewczyna. Latwo nawiazujemy z nia kontakt i wspolne tematy. Okazuje sie ze jestemy szczesciarzami bo nigdy nie przyjmowala gosci z CS w ciagu tygodnia. Tylko na weekend gdyz jest wtedy mniej zapracowana. Powiedziala ze gdy przeczytala nasza wiadomosc na Couchsurfingu oraz przejrzala nasz profil od razu poczula do nas sympatie i nie mogla nam odmowic. Aurelie pracuje jako It headhunting co oznacza ze rekrutuje zdolne osoby do działów IT. Poza praca jej zycie to ... Szwecja. Spedzila tam dwa lata i chce tam wrocic. I rzeczywiscie tak jest. W pokoju ktory dostalismy z Marta na scianie wisi ogromna flaga tego panstwa. Poza pokojem dostalismy do dyspozycji kuchnie oraz lazienke. Czujcie sie jak u siebie w domu! Tak wlasnie dziala CouchSurfing. Po pelnym dniu wrazen i ogromnym zmeczeniu uspypiamy :)



Dzien 2 Luwr Pola Elizejskie Łuk Tryumfalny Wieza Eiffla

Rano wstajemy i w planach mamy wyjście do Luwru. Dzień z najwspanialszym muzeum swiata przed nami.
Udajemy sie metrem na stacje Palais Royal.Stajemy w długiej kolejce i czekamy na wejście do muzeum przez słynną szklaną piramidę.

Kolejki przed wejsciem do muzeum   


Wewnatrz piramidy   

Punktem wyjścia jest Hall Napoleona położony poniżej szklanej piramidy. Mieszczą się tam informacja, kasy biletowe, kawiarnie, butiki z pamiątkami oraz wejścia do trzech pawilonów. Jako obywatele UE poniżej 26 roku życia otrzymujemy bilety za darmo.
Kilka godzin zwiedzania najwybitniejszych dzieł sztuki na świecie przed nami. Bierzemy do ręki plan muzeum i zaczynamy. Kilka informacji praktycznych Muzeum znajduje się w Pałacu Luwru (Palais du Louvre) znanym już w średniowieczu. W 1672, Ludwik XIV przeprowadził się do Wersalu, natomiast w Luwrze zostawił bogatą kolekcję dzieł sztuki antycznej.
Muzeum zostało otwarte 10 sierpnia 1793 r. Kampania napoleońska wpłynęła na duży wzrost kolekcji, przy czym większość stanowiły łupy ze zbiorów na terenach podbitych przez Napoleona I Bonaparte.
Musée du Louvre zawiera ponad 380,000 , z których prezentowane jest około 35,000 dzieł sztuki. Zbiory podzielono na osiem sekcji które po kolei zwiedzamy. Są to Działy: Starożytnego Egiptu, Starożytnego Bliskiego Wschodu, Starożytnej Grecji, Starożytnego Rzymu, Sztuki Islamu, Rzeźby, Malarstwa, Rzemiosła Artystycznego, Rysunku i Grafiki.
Na zdjęciach tylko wybrane z nich eksponaty.

Salle du Manege Dział Rzeźb  


Nike z Samotraki (skrzydlata Wiktoria), marmur, ok 190 r. p.n.e.   


Marta a w tle.. Mona Lisa Leonardo da Vinci, olej na desce, 1503-19,  


Madonna wśród skał Leonarda da Vinci, olej na desce, 1483-1490,  


Tłumy zwiedzających ,  


Sztuka afrykańska :) ,  


Wenus z Milo , najsłynniejsza rzeźba bogini Afrodyty z około 150 – 125 p.n.e ,  


Kolos Ramzesa II ,  


Sztuka Bliskiego Wschodu Wrota z Khorsabad fragment Pałacu Sargona 721-705 r. p.n.e. ,  


Kodeks Hammurabiego ok. 1700 r. p.n.e. ,  


W zaułkach Luwru ,  


Piękne witraże ,  


W pomieszczeniach Luwru ,  


W apartamentach Napoleona ,  


Współczesna artystka w Luwrze ,  


W pomieszczeniach Luwru 

Wychodzimy z Luwru i udajemy się w kierunku Pól Elizejskich przez Ogrody Tuilerie oraz Place de la Concorde (Plac Zgody)
 
Ogrody Tuilerie
 


Przy Placu de la Concorde

Pola Elizejskie to reprezentacyjna aleja Paryża, łącząca plac Zgody (fr. Place de la Concorde) z placem Charles'a De Gaulle'a  z monumentalnym Łukiem Triumfalnym na który wchodzimy.
Co roku podczas francuskiego święta narodowego 14 lipca wzdłuż Alei odbywa się defilada wojskowa, którą odbiera prezydent Republiki. Aleja jest często wyłączana z ruchu, gdyż odbywają się na niej liczne wystawy i imprezy - szczególnie w okresie letnim. Począwszy od 1975 roku, Aleje goszczą finałowy etap Tour de France, po którym odbywa się ceremonia wręczenia nagród.

Moją nagrodą dla Marty zaś był Walentynkowy żelek :)
Zapraszamy do oglądania zdjęć.

  Żelek na walentynki na Polach Elizejskich :)
Avenue des champs-élysées

 Avenue des Champs-élysées. Pola Elizejskie
Grób nieznanego żołnierza pod Łukiem Tryumfalnym.
 Na Polach Elizejskich przed Łukiem Tryumfalnym.

To my na Łuku Tryumfalnym :)
  Widok z Łuku Tryumfalnego na Bazylike Sacre Ceur.
 Widok z Łuku Tryumfalnego na Pola Elizejskie.

Widok z Łuku Tryumfalnego na Paryż.



Widok na Wieżę Eiffla z Łuku Tryumfalnego.

                                          Wieża Eiflla i zachód słońca nad Sekwaną.

Wieża Eiflla

                                           Po walentynkowej kolacji. :)


Dzień 3  Disneyland :)
Tego tytułu nie trzeba chyba komentować , bo Disneyland sam w sobie jest miejscem które zna każdy :)
Najprościej dojechać do parku metrem
RER A i TGV: stacja - Marne-la-Vallee-Chessy.
Koszt biletu: można zakupić na stronie http://www.disneylandparis.com/ lub w bramce Parku, ale najtaniej zakupić przez stronę
http://www.fnactickets.com/index.do
My zakupiliśmy bilety online przed wyjazdem we Fnacu (odbiór biletów w wielu punktach FNAC na terenie Paryża - np. na Polach Elizejskich)


Park Disneyland podzielony jest na części
   Main Street, U.S.A.
   Frontierland
   Adventureland
   Fantasyland
    Discoveryland




 No to zaczynamy.:)
  Main Street USA.

 :)
 Własnie tu jest Nemo :)


 W zamku Śpiącej Królewny

 Jack Sparrow :)
 Adventureland


 Kłapouchy i dzieci :)


 Fantasyland


 Frontierland
Wielka Parada Walta Disneya







 Kaczor Donald jak zwykle w formie :)




Dzień 4 Wersal  oraz Wieża Eiffla.

Poranek i południe. Wersal.
RER C: stacja stacja - Versailles Chantiers, Versailles Rive Gauche
www.ratp.info - interaktywny plan połączeń komunikacji miejskiej
Wstep do pałacu - poniżej 26 roku życia obywatele UE - za darmo.

Pałac wersalski (fr. Château de Versailles) – pałac królewski w Wersalu, na przedmieściach Paryża, uznawany za symbol monarchii absolutnej tzw. ancien régime.

Budowę Wersalu rozpoczęto w roku 1668. Znajduje się pod Paryżem i słynie z zespołu pałacowego, miejsca rezydencji królów francuskich od 1682 roku. Pałac wersalski, rozbudowany z rozmachem za Ludwika XIV, wraz z kompleksem ogrodowo-parkowym jest najwspanialszym dziełem francuskiego klasycyzmu i barok. Twórcą założenia ogrodowo-parkowego był André Le Nôtre. W Wersalu w 1789 r. zwołane zostały Stany Generalne, w 1871 pałac był siedzibą rządu (wersalczycy), który stłumił Komunę Paryską. Miejsce wielu konferencji międzynarodowych, między innymi został tu podpisany Traktat wersalski 28 czerwca 1919.

Pałac oraz ogrody robią na nas ogromne wrażenie.
Ten dzień nazywamy dniem relaksu. Uciekając od zgiełku Paryża spędzamy czas w malowniczych ogrodach Wersalu.























Popołudnie , wieczór.

Wieża Eiffla. najbardziej znany obiekt architektoniczny Paryża, rozpoznawany również jako symbol Francji. „Żelazna dama” stoi w zachodniej części centrum miasta, nad Sekwaną, na północno-zachodnim krańcu Pola Marsowego.

Ceny:
Winda:
1 piętro: 4,50 Euro / 2,30 Euro *
2 piętro: 7,80 Euro / 4,30 Euro *
szczyt: 11,50 Euro / 6,30 Euro *
Schody:
do 2 piętra: 4,00 Euro / 3,10Euro *
Dojazd: 
Metro: stacja - Bir Hakeim (linia 6)
Autobusy: 42, 69, 72, 82, 87
RER: stacja - Champs de Mars (linia C) 


Wieża Eiffla robi na nas ogromne wrażenie. Windą wjeżdzamy na kolejne poziomy, Widok oświetlonego w nocy Paryża z wieży jest niesamowity. Paryż to rzeczywiście  miasto świateł. Marta dostaje różę pod wieżą a w tym momencie wieża zaczyna migotać tysiącem świateł :) Niezapomniany widok.




 Wieża Eiffle.




Widok z wieży.




Dzień 5 Montmarte Dzielnica Artystów Bazylika Sacré-Cœur Moulin Rouge Notre Damme Pałac Inwalidów
Louvre Sekwana

Udajemy się z samego rana do artystycznej dzielnicy  Paryża Montmarte.
Montmartre - historyczny fragment Paryża, położony na wzgórzu o tej samej nazwie, znajdujący się w XVIII dzielnicy miasta.
Zwiedzamy Bazylika Sacré-Cœur wybudowana została na szczycie wzgórza Montmartre (XVIII dzielnica Paryża). Zaprojektował ją Paul Abadie w stylu romańsko-bizantyńskim, z zastosowaniem na elewacjach nazywanego białym granitem trawertynu, stąd potoczna nazwa – biała bazylika.
 


 Bazylika Sacré-Cœur



 Montmarte - dzielnica artystów




Moulin Rouge to najsłynniejszy i najbardziej skandalizujący nocny klub Paryża przełomu wieków.
Zbudowany w roku 1889 przez Josepha Ollera, właściciela paryskiej Olympii. Położony w dzielnicy czerwonych latarni niedaleko Montmartre w Paryżu, jest znany z wielkiej, czerwonej imitacji młyna na dachu.


 Wejście do metra.
Notre Dame

Notre-Dame de Paris – gotycka katedra w Paryżu. Jedna z najbardziej znanych katedr na świecie, między innymi dzięki powieści Dzwonnik z Notre Dame francuskiego pisarza Victora Hugo.

Jej nazwa tłumaczy się jako Nasza Pani i odnosi się do Matki Boskiej. Wzniesiono ją na wyspie na Sekwanie, zwanej Île de la Cité w 4 okręgu Paryża, na śladach po dwóch kościołach powstałych jeszcze w IX wieku. Jej budowa trwała prawie 170 lat (1163-1330).

 Notre Dame w środku....


 Paweł przez Pałacem Inwalidów. :)
 To znowu Luwr. A jak Luwr to piramida :)
 I Mona Lisa i Marta :)
 I Wesle w Kanie.

 Zakupy nad Sekwaną :)

 A tu już wieczorna sesja z Luwru. :)








Dzień 6. Powrót do Polski.
Wylatujemy wczesnie  rano z Paryża do Polski .
Nasz Walentynkowy tydzień w Paryżu dobiega końca. Cóż powiedzieć żal odjeżdzać :) Było Pięknie bo Szczęscie prawidzwe gdy z Martą dzielone. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz